Czy człowiek pozostaje człowiekiem, gdy jego ciało zmienia się pod obcym niebem?
Gdzie jest dom — w miejscu, które pamiętamy, czy w tym, które budujemy? W ludziach, których kochamy, czy w ziemi pod stopami? A może dom to droga, którą wybieramy — nawet jeśli prowadzi w nieznane?
Co robimy z samotnością, która nas otacza? Z ciszą, która wypełnia przestrzeń między gwiazdami?
I wreszcie — czy mamy prawo nazywać się kolonizatorami światów, które mają własną historię, własne tajemnice, własnych mieszkańców?
Te opowieści nie dają łatwych odpowiedzi. Ale zadają właściwe pytania.
Dzienniki Kolonistów — osobiste kroniki ludzi, którzy wyszli ku gwiazdom. I którzy wciąż szukają drogi do domu.