Dzień oszusta

By Ireneusz Iredyński
Listen with Sir Michael Caine™ and 1,000+ voices
Length3h 17m

About this audiobook

Czarna literatura w czystej i doskonałej postaci. Fascynująca, a zarazem odpychająca, gdyż jej bohaterem jest człowiek skrajnie amoralny, zły. Notoryczny oszust, manipulant i wreszcie morderca. Tekst poraża obrazami ekstremalnej izolacji, osamotnienia i zatracenia. Ta świetnie napisana (debiutancka!) powieść, która wzbudziła swego czasu (lata 60-te XX wieku) wielkie emocje i kontrowersje, także i dzisiaj nie może pozostawić nikogo obojętnym. RECENZJA, KTÓRĄ NAPISAŁA AGNIESZKA „KOCZOWNICZKA” (2014): Powieść ta przedstawia dzień z życia pewnego mężczyzny mieszkającego w obskurnym wynajętym pokoju i zajmuje się niezbyt uczciwymi interesami oraz chodzeniem do knajp. Ma kobietę, Monikę, która namawia go do zmiany mieszkania oraz trybu życia. Podczas jej wizyt potrafi zasnąć słodko jak dzidziuś, nie przejmując się, że sprawia jej przykrość. Nie odprowadza jej do domu. Trudno powiedzieć, dlaczego Monika kocha kogoś, kto nie jest ani dobrym kochankiem, ani miłym kompanem do rozmowy i na każdym kroku okazuje jej lekceważenie. Kiedy tytułowy oszust beznamiętnie snuje swoją opowieść, można zauważyć, że jest człowiekiem całkowicie pozbawionym uczuć wyższych, niezdolnym do współczucia i przyjaźni. Prawie nigdy nie ulega emocjom, tym samym tonem opisuje leżenie na poduszce i śmierć człowieka. Odniosłam wrażenie, że tak okrutny i bezduszny był od dziecka. W pewnej chwili wspomina, że jako czternastolatek bawił się wieszaniem kota. Ciągle kłamie, jak gdyby nie potrafił rozmawiać normalnie. Lubi psuć ludziom dobry humor i – jak typowy alkoholik – z poniżania się czerpie osobliwą przyjemność. Dostrzegłam pewne podobieństwa pomiędzy „Dniem oszusta” a „Pętlą” Marka Hłaski. Oba utwory ukazują dzień z życia wyizolowanego, inteligentnego mężczyzny. Obaj panowie mają kobiety, które ich kochają i namawiają do zmiany trybu życia. Obaj bohaterowie na początku znajdują się w domu, potem wędrują po mieście, odwiedzając knajpy i wdając się w liczne awantury, i na koniec wracają do pustego mieszkania. I wreszcie w obu utworach dużą rolę odgrywają antabus oraz pętla. Co ciekawe, Hłasko wydał „Pętlę” w wieku dwudziestu dwóch lat, a Iredyński napisał „Dzień oszusta”, mając zaledwie o rok więcej. Wydaje mi się, że nie są to przypadkowe podobieństwa, Iredyński na pewno znał opowiadanie Hłaski i chciał do niego nawiązać. „Dzień oszusta” czytałam z uczuciem podziwu dla autora, który już we wczesnej młodości posługiwał się piórem w sposób bardzo sprawny, oraz niechęci do bohatera i do przedstawionego świata. RECENZJA, KTÓRĄ NAPISAŁA KATARZYNA SAWICKA (2014): „Dzień oszusta” to historia spięta klamrą, rozpoczyna i wieńczy ją bowiem jedna i ta sama scena leniwego zabijania czasu w łóżku w wynajmowanym pokoju, w którym mieszka tytułowy oszust. Dlaczego oszust? Niekoniecznie z powodów oczywistych, związanych z jego sposobem zarobkowania, a więc sprzedawania rzeczy bezwartościowych za duże stawki. Oszustwo jakiego się dopuszcza główny bohater tej opowieści to oszustwo wyższego kalibru, oszustwo związane z tym co czuje, jak widzi świat i jak go przeżywa. Nasz oszust zdaje się nie wierzyć w to, co się dookoła niego dzieje, zda się traktować ludzi jak marionetki, swobodnie żonglując ich losami, życiem, a nawet śmiercią zabawiając się w swoistego aktora na wielkiej scenie miasta. Nie od rzeczy w swojej recenzji Lem nazwał go nihilistą. Oszust bowiem oszukuje wszystkich, łącznie z samym sobą. Oszukuje swoją gospodynię, swoją dziewczynę, przyjaciół, przypadkową dziewczynę, którą beztrosko w zasadzie zabija, oszukuje wreszcie sam siebie przy dwukrotnym markowaniu własnego samobójstwa. Zdaje się, że rzeczywisty jest tylko w jednym momencie, w jednej chwili, gdy uświadomi sobie co zrobił dziewczynie i w końcu poczuje jakieś żywsze emocje, ale to ledwie na chwilę, na moment, jej śmierć przyjmie już na ten swój dobrze odgrywany sposób. Kim jest ten oszust? W pierwszej chwili wydaje się być złośliwy, potem trudniej ocenić jego kolejne kroki, a ilość niechęci jaką powoduje może odstraszać. Jednak w tym wszystkim przewija się coś ważnego, jakaś nieuchwytna nić związana z tym jaki człowiek jest naprawdę, a jakiego siebie odgrywa przed ludźmi. Na ile to jaki ma swój wewnętrzny porządek to jednolita całość, na ile to materia podlegająca wpływom innych ludzi, ich ocenom, a także sytuacjom, jakie się pomiędzy nimi tworzą? Śledząc dzień jaki przeżywa tytułowy oszust trudno jednoznacznie to ocenić. ANDRZEJ WALICKI („NOWE DROGI” 1963): Nie ulega, wydaje mi się, wątpliwości, iż taka literatura nie jest odbiciem współczesnego życia, lecz jest jego karykaturą. Groźną karykaturą. Sugeruje fałszywy obraz społeczeństwa, stwarza niebezpieczny typ „bohatera”. Jeśli literatura powinna odgrywać rolę wychowawczą (a z pewnością powinna i odgrywa), to nie można się pogodzić z taką rolą „wychowawczą”. Czy bohaterowie różnych „Dni oszusta” i podobnych pozycji mają stanowić przykład godny naśladowania? IRENEUSZ IREDYŃSKI O SWOIM DZIELE (1964): „Dzień oszusta” wzbudził wiele nieporozumień; to, co w moim przekonaniu miało być odczytane jako przypowieść o pewnej, specyficznej postawie, zostało przyjęte przez niektórych krytyków jako historyjka afirmująca dosyć żałosne życie niezbyt sympatycznego indywiduum; to, co w moim przekonaniu miało być ilustracją skrajnej obcości, zatracenia się w mistyfikacji, co miało być tragiczne, mimo że sam bohater nim nie był, zostało odczytane jako sławienie wszelkich postaw amoralnych a raczej antymoralnych, jako sławienie rozpasania seksualnego, braku uczuciowości itd. Był okres, iż cieszyłem się, że adwokaci broniący morderców nie powoływali się na moją książkę, jako podręcznik ich klientów. […] pisarz to dziś po prostu intelektualista zajmujący się jednym lub wieloma z rodzajów literatury. Jako intelektualista tkwi w środku polityki, prądów umysłowych, sporów estetycznych. Tkwi jako widz. Jego głos jest głosem doradczym. W sprawach zasadniczych jest bezbronny. Jest nagi. Tarczą jest jego widzenie świata, tarczą jest jego artyzm. Szczegółową, obszerną, i bardzo interesującą analizę „Dnia oszusta” napisał Zdzisław Marcinów, którą opublikował w swej książce „Bohater obok świata” (2011). Projekt okładki: Karolina Lubaszko

Audiobook details

Rating★★★★ 3.6 (11)
Includes Goodreads
GenreGeneral Fiction
Length3 hrs 17 mins
Narrated byListen with 1,000+ voices
FormateBook with Audio
Publish dateJun 18, 2021
LanguagePolish

Table of contents

1Start (pt. 1)
2Start (pt. 2)

More from Ireneusz Iredyński

Świetlana Droga. Obóz koncentracyjny w DonieckuAsiejew Stanisław5h 43m4.7 (1.3K)$7.70 · $0.00
BachmutMyrosław Łajuk5h 2m4.7 (403)$11 · $0.00
Rok 1984 (wydanie ilustrowane)George Orwell10h 55m4.4 (11.9K)$5.50 · $0.00
Armia CzarnobogaRadosław Samlik5h 17m5.0 (22)$5.70 · $0.00
Małe kobietkiLouisa May Alcott9h 50m4.3 (2.8M)$6.70 · $0.00
Opowieść PodręcznejMargaret Atwood10h 41m4.2 (2.9M)$13 · $0.00
Odwaga i strachOla Hnatiuk19h 25m4.4 (193)$9.30 · $0.00
CytoniczkaBrandon Sanderson15h 10m4.2 (101.1K)$24 · $0.00
Rok 1984George Orwell11h4.3 (6.1M)$5.90 · $0.00
Kocie okoMargaret Atwood14h 20m4.2 (269.5K)$8.80 · $0.00
Oryks i DerkaczMargaret Atwood11h 14m4.2 (336.7K)$13 · $0.00
Rok potopuMargaret Atwood14h 13m4.2 (157.6K)$12 · $0.00
CóreczkaTamara Duda8h 55m4.7 (3.9K)$7.70 · $0.00
Wojenna miłośćJoanna Jax10h 50m4.6 (1.2K)$9.10 · $0.00
Opowiadania zebraneSchulz Bruno10h 15m4.5 (2.1K)$1.50 · $0.00
(Nie)rosądne szeptyBlack Victoria14h 37m4.5 (1K)$9.50 · $0.00
Nasze życzenieTillie Cole14h 29m4.5 (1.5K)$12 · $0.00
Książę szpiegówElizabeth Camden11h 25m4.4 (3.7K)$12 · $0.00
Wyryte w sercuTara Johnson10h 5m4.4 (2.4K)$11 · $0.00
Lato, gdy mama miała zielone oczyTatiana Tibuleac4h 7m4.4 (65.4K)$7 · $0.00

You may also like

GłódKnut Hamsun (tłum. Franciszek Mirandola)5h 5m4.0 (67K)Free
Uwodziciel Bel AmiGuy de Maupassant12h 38m4.0 (63.4K)$6.30 · $0.00
Zbrodnia i karaFiodor Dostojewski22h 14m4.4 (1.2M)$5.80 · $0.00
JutrzenkaFriedrich Nietzsche (tłum. Stanisław Wyrzykowski)9h 3m4.3 (12.8K)Free
Rivers of BabylonPeter Pišťanek12h 13m4.2 (912)$8.60 · $0.00
Drugie zabicie psaMarek Hłasko3h 56m4.1 (582)$13 · $0.00
Lord Jim, tom pierwszyJoseph Conrad (tłum. Aniela Zagórska)6h 58m3.9 (7.5K)Free
Beczka AmontilladaEdgar Allan Poe (tłum. Bolesław Leśmian)15m4.3 (523)Free
ManipulacjaIreneusz Iredyński3h 6m3.7 (28)$13 · $0.00
Menazerya ludzkaGabriela Zapolska6h 22m3.4 (24)$2.30 · $0.00
Brutalna prawda o samozatrudnieniu - wolność, która kosztuje więcej niż etatMax Paradox4h 16m$8.20 · $0.00
Upadek Króla RapuKasowski Krzysztof12h 22m$8.10 · $0.00
Podróż na Białoruś albo śmierć HiobaWitold Wieteska4h 56m$7.70 · $0.00
ZalewskiPaweł Leśniak9h 17m4.2 (25)$14 · $0.00
Nawrócony w JaffieMarek Hłasko3h 46m3.5 (152)$7.70 · $0.00
Brutalna prawda o seksie za pieniądze - dlaczego to, co miało być proste, zaczyna działać tam, gdzie nie miało istniećMax Paradox3h 32m$8.20 · $0.00
Brutalna prawda o feminizmie - mechanizmy, które działają, nawet gdy nikt ich nie planujeMax Paradox4h 21m$8 · $0.00
wszystko będzie niedobrzeWiktor Orzeł2h 53m3.9 (36)$8.10 · $0.00
Geniusze, nowatorzy i skandaliści polskiej literatury. Od Przybyszewskiego do GombrowiczaAgnieszka Woch2h 45m4.1 (19)$3.90 · $0.00
Brutalna prawda o pozytywnym myśleniu - dlaczego optymizm częściej chroni przed rzeczywistością niż ją zmieniaMax Paradox3h 48m$8.20 · $0.00