Sześć Mrocznych Historii.
Leżąc na podłodze, Anna próbowała przyzwyczaić oczy do ciemności. Powoli zaczęły wyłaniać się kontury mebli, a w kącie salonu dostrzegła coś, co sprawiło, że serce stanęło jej na moment. Tam, w fotelu, w którym matka zawsze lubiła siedzieć i czytać książki, siedziała znajoma sylwetka. Postać była nieruchoma, ale Anna wiedziała, że to nie było złudzenie.