
Length2h 49m
About this audiobook
Nie chcieli mnie święcić. Cały czas był problem z tym moim wzrokiem. (...) Tak więc dyskutują, święcić czy nie święcić (...). No i on [ksiądz Kownacki] mówi (a mówił bardzo brzydko): „Kurrrrde, święcić kaczkę, święcić, kaczka w porządku, święcić”. Na co arcybiskup pyta drugiego profesora, księdza Jana: „A ksiądz profesor jakie ma zdanie na ten temat?”. A ten, stary kpiarz, mówi: „A pieniądze widzi?”. Wszyscy: „Hehehe, widzi”. „To święcić”.
No i tym sposobem mnie wyświęcili.
fragment książki
Minęło 7 lat od spotkania, w czasie którego ks. Jan podzielił się z nami swoim spojrzeniem na Kościół i drugiego człowieka, a jego słowa nic a nic nie straciły na aktualności!
Jest to spojrzenie człowieka, który bez grama wątpliwości kocha Kościół i chce jego przemiany. I właśnie dlatego nie boi się poruszać kontrowersyjnych tematów. Gorzkie słowa krytyki pod adresem „katolipy” w Kościele łączą się z ciekawymi historiami spotkań z różnymi ludźmi, bo ks. Jan zawsze i w każdym WIDZIAŁ CZŁOWIEKA.
Raz jeszcze popatrzmy na siebie i Kościół oczami „Johnny’ego” – jak wołali na ks. Jana przyjaciele – bo może się okazać, że czasami tylko patrząc oczami osób „idących na przekór”, zobaczymy prawdę. A prawda połączona z miłością wyzwala. Zawsze.
Audiobook details
GenreSpirituality and Religion
Length2 hrs 49 mins
Narrated byListen with 1,000+ voices
FormateBook with Audio
Publish dateOct 3, 2022
LanguagePolish
Table of contents
1Od Wydawcy
2Wstęp. Nie chcieli mnie święcić
3Publicznie zaczęto o mnie mówić „ksiądz celebryta…”. Wkurzało mnie to potwornie!
4Ja, będąc księdzem, staram się zachować celibat i mówić mniej więcej przyzwoite kazania. Ale czy to wystarczy?
5… zawsze idę pod prąd…
Show all chaptersShow less
6Popularność, oparta na odpowiadaniu sobie na pytanie: „W czym jestem dobry?”, a potem wykorzystywaniu tego, może zdziałać bardzo dużo.
7Chodzi o to, żeby – mówiąc po ludzku – woda sodowa nie uderzyła do głowy.
8Telefon nagle przestaje dzwonić… Trzeba umieć sobie wyobrazić ten moment.
9Wszyscy jako katolicy jesteśmy zobowiązani do tego, żeby dbać o jakość przekazu tej nowiny, którą Jezus nam zostawił.
10To działa zupełnie na zasadach wolnego rynku. Jeśli pójdziecie byle gdzie, to dostaniecie byle jaki produkt.
11Gdybyśmy byli oceniani jako duchowni pod względem rynkowym, to większość z nas zwyczajnie straciłaby robotę.
12Jezus po prostu wiedział, jak należy mówić, żeby być skutecznym.
13Profesjonalizm to jest bezwzględnie obowiązek!
14Muszę wiedzieć, do kogo mówię. Chodzi o to, żeby trafić…
15…w wielkich koloratkach, w najlepszych garniturach, ze spinkami, przeglądali sobie gazetki z MediaMarktu…
16Nie ma zgody na to, żeby katolicyzm kojarzył się z lipą.
17Warto sięgać po najlepsze, najnowocześniejsze środki.
18Te wszystkie durnostojki świątobliwe…
19…nikt z nas, zarówno duchownych, jak i świeckich, nie znajduje w sobie siły i odwagi, żeby pójść do współczesnych Zacheuszów i współczesnych Nikodemów.
20Było zapotrzebowanie na księży z ludzką twarzą…
21Jestem w stanie dogadać się z najbardziej przekonanym o nieistnieniu Boga ateistą.
22Nie ma gwiazdki. Nie ma „chyba że masz inną orientację seksualną”…
23Ja sam nie miałem prawa się urodzić…
24Mógłbym klasycznie pojechać teraz po politykach, po hierarchach Kościoła albo po lekarzach…
25Nie byłbym przecież duszpasterzem rasowym, gdybym wokół niego delikatnie nie krążył…
26Ja wiem, że muszę się zainteresować tymi, którzy odwracają się tyłem…
27Był świętą krową.
28Musiał się zatrzymać, zaryzykować trochę.
29Wszystko po kolei!
30Jezus też był uchodźcą…
31„Księżulku, na bułkę…”
32Żeby się nie sprostytuować…
33Wszyscy celebryci, nawet mistrz celebryctwa, jakim był Jezus Chrystus, mają swoich hejterów…
34Tam było tak mało jezusowatości…
35„Taki sprytny, zaradny księżulo…”
36Z sieci wylewa się potworny szlam – i wszystko jedno, co zrobiłeś.
37Musimy się pogodzić z tym, że nas łajają. Katolicy, więcej luzu!
38W tym wszystkim chodzi o skuteczność, chodzi o to, żeby nasze porywy otwartego serca miały jakiś sens.
39Wychodził do nich po prostu z herbatą.
40Takie rozmowy są potrzebne…
41Nigdy nie będę tym, który miałby rozwalić ten system. Nie, nie tędy droga…
42Wszyscy chcą mnie leczyć. Moja skrzynka mailowa jest zapchana cudownymi dietami i wspaniałymi modlitwami…
43„…chodź zobacz, tam jest kawałek Jerzego Popiełuszki”.
44Ważne jest, żeby tak dramatycznie nie przywiązywać się do tej naszej ziemskiej skorupy.
45Głównie zajmują się pieskami i kotkami…
46Trzeba było założyć kwiaciarnię – nie hospicjum!
47Żadna na to nie wpadła. Chciały mieć tylko serial…
48Im więcej jest tego szaleństwa, tym bardziej jestem podejrzliwy.
49Nie czuję się prorokiem.
50Bałem się jak małe zwierzątko…