
Length14h 8m
About this audiobook
Mottem książki są słowa Stefana Kisielewskiego mówiące, że "nic tak nie gorszy jak prawda". Autor książki Jak sanacja budowała socjalizm w nowej publikacji pochyla się na kilkudziesięcioma sprawami, które zebrane w całość są dość pokaźnym materiałem dowodowym pokazującym rządy sanacyjne od zupełnie nowej, nieznanej szerszej publiczności, strony!
* * *
Głównym zadaniem adeptów muzy Klio powinno być dochodzenie do prawdy i jej zgłębianie, a nie tworzenie narodowej mitologii. Po stokroć należy się zgodzić ze zdaniem wybitnego historyka i konserwatywnego polityka Józefa Szujskiego, iż „fałszywa historia jest mistrzynią fałszywej polityki”. Biada narodom karmionym mitami i nie potrafiącym odrobić lekcji historii. Jakiś czas temu oglądałem film dokumentalny o Ignacym Janie Paderewskim. Moją szczególną uwagę zwróciły słowa z testamentu Paderewskiego z roku 1930: „Wszystkich, którym niechcący niesłusznie sprawiłem przykrość lub też ich obraziłem mimowolnie, pokornie przepraszam. Przyjaciołom – serdecznie wdzięczny. Do wrogów nie mam żalu. Krzywdy doznane, a doznałem ich wiele, po chrześcijańsku przebaczam. Nie mogę tylko przebaczyć tym pysznym i nikczemnym, co myśląc jedynie o korzyściach osobistych i o wywyższeniu własnym, prowadzili i prowadzą Ojczyznę do zguby, a Naród do upodlenia. Sam Bóg im tego nie wybaczy”. Jakiż w tych zdaniach dysonans – chrześcijańska pokora i nieprzejednana wrogość. Jednym mistrz Paderewski potrafił wybaczyć, a innym nie. Wielki kompozytor i mąż stanu pisząc o „pysznych i nikczemnych, co myśląc jedynie o korzyściach osobistych i o wywyższeniu własnym, prowadzili i prowadzą Ojczyznę do zguby, a Naród do upodlenia”, miał na myśli sanatorów.
Fragment Wstępu.
Audiobook details
GenreLiterary Classics, Biography and Memoir
Length14 hrs 8 mins
Narrated byListen with 1,000+ voices
FormateBook with Audio
Publish dateApr 4, 2020
LanguagePolish
Table of contents
1Wstęp, czyli... finis coronat opus!
2Rozdział I. Skopać nieprzytomnego endeka, czyli przepis na zrobienie kariery w sanacyjnej Polsce
3Rozdział II. Tadeusz Dołęga–Mostowicz contra „wulgarny cham z cepem w pięści”
4Rozdział III. Jak „ideowcy” uczyli Adolfa Nowaczyńskiego miłości do sanacji i Piłsudskiego
5Rozdział IV. Amoroso i con amore czy może jednak feroce i furioso?
Mostrar todos os capítulosVer menos
6Rozdział V. Afera „kabotyńsko–obwarzankowa”
7Rozdział VI. Kłopoty redaktorów Świrskiego i Kordysa
8Rozdział VII. Dlaczego z(a)ginął generał Zagórski?
9Rozdział VIII. Zemsta sanacji na generale Tadeuszu Jordan Rozwadowskim
10Rozdział IX. Jak sanacja Korfantego prześladowała
11Rozdział X. Jak sanacja redaktora Obsta nękała
12Rozdział XI. Afera premiera Piłsudskiego czy ministra Czechowicza?
13Rozdział XII. Pulso ergo sum, czyli meandry kariery posła Idzikowskiego
14Rozdział XIII. Polski kapitan z Köpenick, kuzyn premiera, prezes „Zeterbe” i kicz za grube pieniądze
15Rozdział XIV. Sprawa ppłk. Karola Dziekanowskiego, czyli za mundurem... aferzyści sznurem
16Rozdział XV. Parylewiczowa & Fleischerowa: dzieje pewnej przestępczej spółki.
17Rozdział XVI. Sanacyjne hokus–pokus nad urnami
18Rozdział XVII. Dziesięć dni z kampanii wyborczej w 1930 roku
19Rozdział XVIII. Konsekwencje zabójstwa „Bronito Pieratiniego”, czyli obóz w Berezie Kartuskiej
20Rozdział XIX. Sanacja się obraża
21Rozdział XX. Jak sanacja prof. Kota butów pozbawiła
22Rozdział XXI. 27 razy w sanacyjnym więzieniu
23Rozdział XXII. Wojewoda Józewski i „układ wołyński”
24Rozdział XXIII. Efekty „pracy państwowotwórczej” czterech starostów
25Rozdział XXIV. Bezprawie w powiecie lidzkim
26Rozdział XXV. Grzechy i grzeszki starosty i wicekomisarza Adama Bederskiego
27Rozdział XXVI. Starosta Muchniewski – „gorliwy agitator dla partii sanacyjnej”
28Rozdział XXVII. Demolka w rytmie Pierwszej Brygady
29Rozdział XXVIII. „Jakiegoś Niemca uderzyłem nożem w plecy”, czyli bestialskie morderstwa w Grudziądzu
30Rozdział XXIX. Jak mjr Stefan Kirtiklis województwem pomorskim włodarzył