Nie piszę jako guru. Piszę jako facet, który był na szczycie i spadł na samo dno. Znam smak wielkiego majątku i smak wstydu, gdy uciekasz przed wierzycielami. Wiem, jak to jest stracić wszystko w jeden dzień przez chciwość i brak fundamentów.
Ale wiem też, jak wstać.
Otrzepałem się z błota, w którym musiałem pracować, i zbudowałem siebie na nowo. Mądrzejszego. Silniejszego. Ta książka to nie teoria. To lekcje, za które zapłaciłem najwyższą cenę. Jeśli ja mogłem wstać, Ty też możesz. Nie potrzebujesz więcej wiedzy – potrzebujesz jednego kroku. Zrób go jutro rano. Wierzę w Ciebie.