Baron Galahad za namową Trefla sięga pamięcią do czasów krwawej wojny między Azuramem a Dambirem. Czasów pełnych intryg i śmierci, w których prosty lud mógł liczyć jedynie na łaskę swoich bogów. Naiwni sądzili, że nic gorszego niż wojna, spotkać ich nie mogło...
To właśnie wtedy rozpoczęło się wielkie polowanie. Sylwetki bestii jawiące się w czeluściach starych lasów, wyszły z ukrycia. Stąpały po wypalonej ziemi, na której rozciągało się morze pełne krwi poległych rycerzy.
Walka o bogactwo, wpływy i nowe ziemie, wkrótce zmienić się miała w walkę o przetrwanie...