
Tam, gdzie rodziły się idee. Lwowska szkoła filozoficzna
By Radosław KuliniakLength13h 7m
About this audiobook
„Tam, gdzie rodziły się idee. Lwowska szkoła filozoficzna” Radosława Kuliniaka to opowieść o narodzinach lwowskiej szkoły filozoficznej i jej twórcy – Kazimierzu Twardowskim. Autor pokazuje, jak z uniwersyteckiego seminarium we Lwowie wyrosła tradycja, która ukształtowała filozofię XX wieku i doprowadziła do powstania szkoły lwowsko-warszawskiej. Książka łączy barwną narrację historyczną z analizą źródeł, prezentując nie tylko dzieje idei, ale również codzienność pracy naukowej, metody kształcenia i intelektualny klimat przełomu XIX i XX wieku. To cenna lektura dla filozofów, historyków oraz wszystkich zainteresowanych historią polskiej nauki.
Pragnąłem nie tyko być w miarę sił i możności dobrym nauczycielem filozofii, lecz marzyłem też o tym, by moi uczniowie w czasie studiów swych, jak też po ich zakończeniu tworzyli wraz ze mną trwałą społeczność umysłową, spojoną wspólnością dążeń i wzajemnym przywiązaniem. A pragnąłem tego nie ku swemu tylko zadowoleniu. Miałem na myśli coś innego. Sądziłem, że kto nauczy się ściśle myśleć, ten nie potrafi być nieścisłym w swym działaniu. A tę ścisłość, dokładność, sumienność i aktualność w działaniu uważam za rzecz najbardziej nam potrzebną. Ten duch ścisłości filozoficznej tchnąć w tych wszystkich, którzy będą potem w życiu na różnych stanowiskach działali, uważałem za jeden z najważniejszych swych obowiązków. I gdyby tak, myślałem, coraz liczniejsze rzesze byłych uczniów filozofii, tak samo jak ja myśleli, tworzylibyśmy związek ludzi, wewnętrznymi więzami zespolony, służący filozofii a przez filozofię ojczyźnie.
Kazimierz Twardowski, „Podczas 100. Posiedzenia Naukowego Polskiego Towarzystwa Filozoficznego we Lwowie”.
Filozofia rzadko zaczyna się w konkretnym miejscu. Jednym z nich była niewielka sala seminaryjna przy ulicy Długosza w gmachu Uniwersytetu Lwowskiego. Prowadziły do niej ciężkie drzwi, a po ich przekroczeniu uderzał zapach papieru, atramentu i kredy. Przestrzeń była skromna. Stał tam półokrągły stół, kilka krzeseł i półka z książkami. A jednak właśnie tutaj, w warunkach pozbawionych wszelkiej zewnętrznej okazałości, kształtowała się kultura filozoficznej pracy, która w ciągu kilkunastu lat miała stać się fundamentem nowoczesnej polskiej szkoły filozoficznej.
Na półce obok siebie stały dzieła Arystotelesa i Kanta, Berkeleya, Hume’a, Locke’a, Brentana i Trentowskiego. Nie tworzyły zbioru przeznaczonego do kontemplacji, lecz podstawowy zasób tekstów poddawanych systematycznej analizie. Na tablicy zapisywano pojęcia, definicje i rozróżnienia, a skrzypienie kredy towarzyszyło wysiłkowi porządkowania myśli. W tej niepozornej przestrzeni Aleksander Skórski, Kazimierz Twardowski i Mścisław Wartenberg wraz z uczniami nie tyle przekazywali gotową wiedzę, co kształtowali sposób jej wytwarzania. Powstawała tu kultura filozoficznego rzemiosła oparta na jasności, dyscyplinie pojęciowej i odpowiedzialności za słowo.
(fragment Wstępu)
Audiobook details
GenrePhilosophy
Length13 hrs 7 mins
Narrated byListen with 1,000+ voices
FormateBook with Audio
Publish dateJul 20, 2026
LanguagePolish
Table of contents
1Tam, gdzie rodziły się idee
2Wstęp
3Jak filozofia dostała adres we Lwowie
4Od scholastyki do urzędowej filozofii
5Zanim filozofia we Lwowie nauczyła się mówić własnym głosem
Show all chaptersShow less
6Jak Lwów uczył się myśleć o 8 rano?
7Filozofia we Lwowie dostała swój warsztat
8Ostatni głos dawnej filozofii
9Początek lwowskiej szkoły pytań
10Filozofia pod mikroskopem
11Od ucznia do myśliciela
12Rok podziału na seminarium wyższe i niższe
13Wartość metody
14Przełom pokoleniowy
15Szkoła jako czas wolny
16Szkoła, która powstała z uporu, aby zrozumieć słowo
17Ryzyko własnego myślenia
18Trzeci wymiar
19Lwowska triada
20Zgrzyty
21W logice sprawdza się poprawność, a w metafizyce odwagę
22Twardowski uczył, jak myśleć jasno. Wartenberg – czy warto myśleć w ogóle
23Trzy bieguny Lwowa: Skórski, Twardowski i Wartenberg
24Numerus clausus – próg dojrzewania lwowskiego seminarium
25Od seminarium otwartego do próby myślenia
26Metafizyka jako próba istnienia
27O dwóch biegunach lwowskiego myślenia
28Narodziny lwowskiego charakteru filozoficznego
29Próg odpowiedzialności filozoficznej
30Narodziny filozoficznego uznania
31Rok metafizycznych pytań
32Między sceptycyzmem a odpowiedzialnością
33Rok Sekstusa
34Rok, w którym sceptycyzm zaczął pytać o rację
35Kant staje przed sądem rozumu
36Między jasnością a milczeniem
37Metafizyka zdała egzamin z odwagi
38Wolność stanęła przed sądem
39Bezdech istnienia
40Między definicją a drżeniem
41Kartezjusz bez gwarancji
42Hume i bezlitosna jasność
43Leibniz między dwoma zwierciadłami
44Szkoła definicji i szkoła przeznaczenia
45Ostatnia zima Lwowa: Bacon i Spinoza
46Szkoła, która przetrwała wojnę
47Między dekretem a grypą
48Warszawa wzywała – Lwów milczał
49Mit warszawski
50Od rygoru myślenia do potęgi abstrakcji. Twardowski i narodziny lwowskiej szkoły matematycznej